Paczący

wtorek, 19 lutego 2013

TAG: Moje kosmetyczne dziwactwa i sekrety...

Cześć jak czapka!

Wyobraźcie sobie... Jestem na wyjeździe weekendowym w Zakopanem, sprawdzam pocztę a tam dowiaduję się, że zostałam oTAGowana przez Tamit24! Przez tą Zgagę muszę się teraz z Wami dzielić swoimi kosmetycznymi dziwactwami i sekretami. A przecież sekrety są po to, żeby je trzymać w sekrecie i z nikim się nie dzielić! No po prostu dzięki Paulinko, wiesz?! :p WIEL-KIE   DZIĘ-KI!... ;D 


Niechętnie, ale zaczynam:

Moje dwa sekrety dotyczące paznokci:
1. Ilość lakierów jakie posiadam - kiedyś co prawda było ich więcej, bo porozdawałam, ale lubię mieć różne kolory na różne okazje. 2. Zmieniam kolor prawie codziennie - dlatego nie jestem dobrą osobą do powiedzenia Wam ile jakiś lakier maksymalnie utrzymuje się na paznokciach zanim się zetrze lub odpryśnie. Zwyczajnie nie wiem!
Trzeci sekret dotyczy czasu jaki potrzebuję na zrobienie makijażu. Oczywiście nie codziennie i nie jak się spieszę. Ale jak mam trochę czasu i mogę sobie "podłubać" przy sobie, to mogę tak siedzieć nawet godzinę... ;)
Po czwarte: pomadki - uwielbiam te ochronne, zawsze noszę ze sobą kilka i to je (poza lakierami do paznokci) kupuję najchętniej. Nie wiem po co mi tyle, nie pytajcie.
Piątym sekretem jest to, że uwielbiam gruboziarniste, mocne peelingi i jak najbardziej mechaniczne oczyszczanie twarzy. Chyba jestem masochistką ;) Ale naprawdę dobry zdzierak a potem porządny wycisk lubię od zawsze! Nie tylko na sobie, ale i na innych. Oczywiście nie na przypadkowo spotkanych na ulicy osobach...
- "Dzień dobry, ma pani tu na czole fajnego syfa, akurat do wyciśnięcia, mogę?"
ale np. na Mężowiźnie, który niestety bardzo rzadko "się daje" :(
Wiem, że się tego nie powinno robić, ale mówię to w sekrecie, więc ćććccśśśssssiii!!! 
Dziwactw miało być 5. Jest 5. Teraz czas na przekazanie TAGu w kolejne ręce a więc wędruje on do:


Ciekawa jestem jakie Wy macie sekrety... hm?! :D

28 komentarzy:

  1. Mamy prawie identyczny dziwactwa! :D Jak dobrze wiedzieć, że nie jestem sama :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ej, nie zauważyłam tego Tag'u :( oczywiście, że odpowiem :*

    OdpowiedzUsuń
  3. "Dzień dobry, ma pani tu na czole fajnego syfa, akurat do wyciśnięcia, mogę?" - padłam i rżę :D
    Dziękuję za otagowanie :) Obnażę się publicznie z moich sekretów ale najpierw dawaj mi adres, żebym mogła Ci wysłać Twoje zdobycze rozdaniowe.
    Cmok!

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie Cie poznac od tej szalonej str. Ja z makijazem potrafie czasem poszalec z 1,5 godz:) scieram maluje i tak kolo:) wiecznie niezadowolona jestem.

    OdpowiedzUsuń
  5. O nie, za za okropny tag! Hihi. Ja też lubię porządny peeling, nie ma, że boli ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. To ja, Twoja Zgaga :D
    dziękuję Kochana :*
    ten tag jest naprawdę trudny do ogranięcia, świetnie sobie poradziłaś!

    OdpowiedzUsuń
  7. hahaha tez tak mam z pryszczami , czasami jak widzę u znajomego to aż mnie świerzbią ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hehe ciekawe dziwactwa! Dziękuję za otagowanie i oczywiście wkrótce napiszę wszystko (albo może lepiej nie), co mnie dręczy i spędza sen z powiek :P
    każda ma swoje sekrety, z którymi niekoniecznie lubi się dzielić ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziel się, dziel, jestem ciekawa jak jest u Ciebie!:D

      Usuń
  9. Ale Ty fajna jesteś:)
    Ja tez jestem wielka fanka peelingow takich fest, to ze mam naczynka nie wpływa na wybór peelingu:) ma byc taki wyzerajacy:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*
      uwielbiam takie wdzierające się do wnętrza skóry;)) wtedy wiem, że działa!

      Usuń
  10. Dziękuję za otagowanie:)
    Tak więc i ja podzielę się moimi sekretami. Chociaż tak sobie myślę, że to chyba nie takie proste:P

    OdpowiedzUsuń
  11. :) haha dobre,
    To ile w koncu masz tych lakierow, co?

    OdpowiedzUsuń
  12. mam to samo z peelingiem i czasem z wyciskaniem, ale ciiii ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurczę tez prawie codziennie zmieniam wizerunek swoich paznokci!

    OdpowiedzUsuń
  14. hahaha rozbroiłaś mnie tym 5. punktem i wzmianką o ludziach na ulicy :D
    -szczerze rozbawiona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. hehehehe niszcz pryszcz w wersji ręcznej heee?
    Dziękuję za otag - spieszę z odpowiedziami;)

    OdpowiedzUsuń

To nie jest miejsce na autopromocję! Sfrustrowanym dziękujemy!
Komentarze zawierające w sobie słowo "Obserwujemy" z miejsca są usuwane.

:*

Zobacz też

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...