Paczący

czwartek, 31 stycznia 2013

Koniec stycznia - 2w1 denko i ulubieńcy

Kochane me!

Tak, to znowu ja! Odbija się Wam już moimi postami? Mnie jeszcze :)
Dzisiaj się zorientowałam, że tożto dzisiaj ostatni dzień miesiąca. Czas więc na moje zużycia a także, żeby nie zamieszczać nie wiadomo ile postów, w tym jednym pokażę Wam też ulubione przeze mnie kosmetyki, których chętnie używałam w styczniu.

Na pierwszy ogień niech idzie denko:
- sztyft Fa
- szampon Babydream
- krem Nivea Soft, wersja bardzo mini
- pasta wybielająca Blend-a-Med White Pearl - do niej krótki komentarz- ta pasta działa super, faktycznie zęby są bielsze (przynajmniej moje;) - kupię jeszcze nie raz na pewno!
- spirytus kosmetyczny
- 2x chusteczki dla dzieci Bambino
- oliwka Bambino - jedynie zapach mi w niej nie odpowiada
- maść końska chłodząca i rozgrzewająca
- żel micelarny BeBeauty
- żel do mycia ciała i włosów 3w1 Johnson's Baby
- spirytus Lubelski 95%
- Bell pomadka ochronna, bardzo fajna, mam jeszcze wersję żółtą i też jest bardzo przyjemna, świetnie natłuszcza i chroni usta
- mydło do higieny intymnej Green Pharmacy - nie kupię, bo mam Cleanic i bardziej mi się podoba, aczkolwiek temu niczego nie brakowało, poza tym, że było ciut za rzadkie
- płyn do kąpieli waniliowy z Avonu
- płyn do płukania ust Dentalux z Lidla, tu tylko butelka z Colgate, bo przelewam do niej - ta lepiej mi stoi na umywalce ;)
- chusteczki "do podwozia" Cleanic

A teraz ulubieńcy:
- pomadka Bell
- tusz Wibo - bardzo go polubiłam, jest świetny a bardzo tani, kupię na pewno jeszcze nie raz jak ten mi się skończy!:)
- pędzel hakuro h50 do podkładu, ale używam też do pudru a nawet różu - mój ideał! Nie oddam nikomu i nie zamienię na żaden inny!
- woda termalna Uriage - fajnie nawilża, łagodzi podrażnienia
- micel Bourjois - lubię i ja! Jako zamiennik mojej ukochanej Biodermy sprawdza się bardzo dobrze, chociaż na przykład wodoodpornego tuszu z Maybelline nie domył do końca, no ale jak za tą cenę jest moim ulubieńcem tak czy siak!
- krem do rąk BeBeauty z Biedronki - tani i wydajny, dobrze natłuszcza suchą skórę dłoni, czegóż chcieć więcej?
- żel antybakteryjny do rąk Kamill
- Sudocrem - dzięki zawartości cynku pomógł mi na potówki i wszelkie problemy z cerą! To mój zdecydowany CUDOkrem
- chusteczki do higieny intymnej Cleanic
- zmywacz bez acetonu Isana - nie śmierdzi jak inne a zmywa lakier świetnie! Żałuję, że nie kupiłam większej butelki!

Lubicie któreś z rzeczy, które lubię ja?

36 komentarzy:

  1. Sudocream dosyć często używałam w UK, a chusteczki Cleanica uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. OOo widzisz spirytusik lubelski tylko 95%;) mocno zastanawiam się nad tym żelem micelarnym z Biedry oraz wodą Uriage:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szampon Babydream uwielbiam. Niezastąpiony przy zmywaniu olejów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ten żel biedronkowy to jeden z moich nowo odkrytych ulubieńców! bardzo lubię jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wśród denkowych produktów dojrzałam żel micelarny z BeBeauty. U mnie by się śmiało znalazł w ulubieńcach. Używam go od kilku dni i póki co jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow sporo, lubię żel BeBeuaty i płyn Bourjois

    OdpowiedzUsuń
  7. 11 kosmetyków w sumie z Twoich denek i ulubieńców też lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  8. o sporo tego i widzę coś co sama używam (szampon babydream,nivea soft, żel bebeauty, płyn do kąpieli avon). Bourjois - nienawidzę dziada, przez niego miałam straaaaaaaszne problemy z oczami nawet się nie spodziewałam że taki kosmetyk może wyrządzić tyle krzywdy :( a co do SUDOKREMU - to pupcia mojego siostrzeńca jest mu bardzo wdzięczna :) nie sadziłam ze można używać go na buzie - dobry patent (wykorzystam :) )

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten niby cudowny zmywacz z ISANY jest dla moich paznokci tragiczny! Właśnie przez niego bałam się tej firmy. :D

    A burżuja uwielbiam. :):*

    OdpowiedzUsuń
  10. To nie denko tylko dno! :)

    A z Twoich ulubieńców znam micel Bourjois - lubię, pędzel Hakuro ale w wersji H51 - lubię oraz zmywacz Isana - nie lubię, wolę zielony :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No no no spore denko :) Czekałam na recenzję tego zmywacza bez acetonu od Isany i jest :) to teraz zamiast zielonego, kupię różowy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię ten micel z Bourjois i wodę termalną Uriage:)

    OdpowiedzUsuń
  13. No no, spore denko :) wodę uriage bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Możesz ją dostać w stacjonarnym sklepie Fale Loki Koki lub też Polwell. To to samo, ale niedawno nazwę zmieniali :)
    http://falelokikoki.pl/nasze-sklepy - tutaj możesz znaleźć sklep, a tu kupić przez internet - http://lokikoki.pl/product-pol-1403-Crema-Al-Latte-maska-mleczna-1000-ml-Mila.html?gclid=CNHw6fjDlLUCFcVY3godN34Arw
    :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie wiem skąd się wzięła idea postów denkowych i kompletnie jej nie rozumiem. to takie trochę trzymanie w domu śmieci aż uzbiera się odpowiednia ilość, by zrobić zdjęcie i wyrzucić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sad but true, chociaz idac tym tropem po co prowadzic bloga kosmetycznego jak kazdy moze sobie sam kupic produkt i go sprawdzic, albo po co robic makijaz i go pokazywac jak przed snem trzeba go zmyc?;)

      Usuń
  16. Sudokrem to mój wybawiciel :) chociaż spirytus lubelski dużo lepiej wygląda w tym denku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żeby nie było - zużyłam do twarzy i nie tylko, nie wypiłam ;)

      Usuń
  17. Hehe zużycie spirytusu lubelskiego powoba mi sie najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny post, dużo informacji :) Sudokrem uwielbiam :0

    OdpowiedzUsuń
  19. muszę w końcu spróbować tej wody termalnej uriage :))
    tyle osób ją poleca ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. spore denko :)
    muszę spróbować tej wody Uriage :)

    OdpowiedzUsuń
  21. w denkach widzę całkiem sporo moich ulubieńców ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. W denku spirytus, to wiadomo coś Ty taka pozytywnie nastawiona do świata =P
    Muszę wreszcie wypróbować micelek z burżuja =)

    OdpowiedzUsuń
  23. jestem ciekawa bardzo tej wody t. z Uriage,mialam z LP ale nie sprawdzila mi sie niestety

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak jak Ania powyżej zastanawia mnie dobroczynne działanie termalnej Uriage, czy jest jakaś różnica między avene, vichy, czy lrp?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tych, które wymieniłaś miałam tylko Avene, obie są tak samo dobre moim zdaniem :)

      Usuń
  25. Mam takie same odczucia co do mydła do higieny intymnej z GP - niczego mu nie brakuje, aczkolwiek jakoś mi nie podpasowało. Dodam, że miałam wersję z szałwią, a Ty chyba z rumiankiem, jeśli dobrze wytrzeszczyłam gały :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Denko ogromne - gratulacje zużycia tylu produktów:) również używałam żelu do twarzy z Biedronki(nawet go lubilam). co do ulubieńców- micel z Bourjois i zmywacz Isana u mnie rządzą:0

    OdpowiedzUsuń

To nie jest miejsce na autopromocję! Sfrustrowanym dziękujemy!
Komentarze zawierające w sobie słowo "Obserwujemy" z miejsca są usuwane.

:*

Zobacz też

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...