Paczący

czwartek, 27 grudnia 2012

Najcudowniejsze Święta w moim życiu! - mam się czym chwalić... :D

Cześć moje Kochane!

Szybko zleciały te święta, co? No, mnie też właśnie, ale to przecież było do przewidzenia! Co roku tak jest, więc w tym nie mogło być inaczej.
Moje święta w tym roku były najcudowniejszymi Świętami Bożego Narodzenia jak do tej pory. W pełni doceniłam ich moc, przeznaczenie, cel i spędziłam je od początku do końca w gronie najcudowniejszej Rodziny jaką mam. Objadłam się co swoje, dostałam mnóstwo prezentów, których miało w ogóle nie być.
Oto, co znalazłam pod Choinką:

Mężuś dostał kosmetyków a kosmetyków: zestaw Old Spice, wodę Str8, książki ode mnie historyczne
od Siostry dostałam: cudowną ogromną torbę, dostaliśmy ramkę, świeczniki i kadzidełka
od Przyjaciółki kalendarz z Audrey Hepburn
od Szwagierka zestaw z Yves Rocher i dwie czekolady Studenckie - mleczną i białą... mmm kocham, tylko teraz nie mogę tknąć za bardzo:(
od Teściów i Szwagiereczki, która je sama wybierała: cienie Inglot z paletką


Rainbow 117
połyskujący DS 436
matte 375
Kocham je wszystkie!!!

Zaraz po wyjściu ze szpitala dostałam od Mężusia tusz z Chanel, ale on do choinki nie wytrzymał, bo jak zobaczyłam czarną torebeczkę z napisem Sephora i usłyszałam, że to ma wytrzymać do Wigilii, to go zamęczyłam i musiał mi dać:

Gratis dorzucam Wam moją fotkę przed Wigilią jak się ogarniałam z makijażem i pazurami, które w końcu były śliwkowe z topperem z Beauty UK, który udawał złoto z OPI w którymś z poprzednich postów.
W skrócie powiem, że miałam złote cienie, fioletową kreskę dość daleko wyjechaną i tyle.
Tu moja łapa gniecie bombkę u Rodziców Małża. Uwielbiam to robić, ale mnie gonią:( Bo ona jest taka ze sznurka i tam można trochę ścisnąć, to się robi wgniecenie;)

No i tyle o Świętach. Wracamy do rzeczywistości. Łykam sobie dalej moje 17 tabletek dziennie, piję specyfiki i czuję się najlepiej w całym swoim życiu. Nie zdziwię się jak pojadę na badania a tam mi powiedzą "Do widzenia, nic tam pani już nie ma". Serio. 
Całuję Was mocno i mam nadzieję, że Wasz stosunek do Świąt był/ jest pozytywny, i że widzicie ich sens a nie tylko "święta, święta i po świętach.. oby poszło w cycki, od jutra już dieta i znowu do pracy."

Pozdrawiam Was mocno i tulę do serca!!! :*
Wasza

88 komentarzy:

  1. Święta to dla mnie najbardziej magiczny czas w ciągu roku, uwielbiam je :).
    Mikołaj się postarał :D. Ja też chciałam cienie, ale mój Mikołaj stchórzył i nie kupił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to dziad! ale coś tam na pewno dostałaś pięknego! zaraz sprawdzę;)

      Usuń
  2. piękne prezenty :)u mnie w sumie prezenty nie najważniejsze cieszyła bym się jak by bracia przyjechali na święta ale nie było ich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, że prezenty, to tylko dodatek. u mnie miało nie być w ogóle. Rodzina na święta, to jest najważniejsze:* mam nadzieję, że się szybko spotkacie:)

      Usuń
  3. Piękne prezenty! Kochana, mam nadzieję, że niedługo przestaniesz łykać te tabletki, a lekarz powie Ci - nic tam Pani nie ma! Trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Prezenty piękne :)
    Mam z Inglota tę trójkę którą pokazałaś i muszę powiedzieć, że bardzo te cienie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dostałaś świetne prezenty :) paletka z Inglota jest obłędna.
    Kochana, wracaj jak najszybciej do zdrowia! trzymam za Ciebie kciuki.
    Brakuje mi Twoich częstych wpisów...

    OdpowiedzUsuń
  6. Z głębi serca życzę Ci, aby tak własnie lekarze Ci powiedzieli. Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymaj się cieplutko, ja też mam nadzieję, że tak Ci powiedzą, a prezenty super - ja muszę się wreszcie zmobilizować i coś naskrobać na blogu, ale miałam tak leniwe święta, że do kompa nawet nie dochodziłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje też były leniwe i nie myślałam za bardzo o komputerze, bo z Rodzinką siedziałam non stop:)

      Usuń
  8. Prezenty absolutnie wspaniałe! Ingloty wszystkie uwielbiam i ich pigmentacje! Twoja paletka wygląda właśnie na taką :)
    Dodaję do obserwowanych i będę odwiedzać.

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne prezenty! bardzo spodobał mi się kalendarz :)
    ślicznie wygladasz!

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Nigdy w zyciu! Najlepsze, bo z fajna Rodzinka, ja nie z takich. A prezentow mialo w ogole nie byc a tu takie cuda same:)

      Usuń
  11. Cieszę się, że Święta był dla Ciebie cudowne a prezenty dostałaś świetne :)

    Biedna nie wyobrażam sobie łykania 17 tabletek dziennie, jak Ty to robisz? A może masz jakieś nadprzyrodzone moce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę łykać w sumie 6 ale reszta to różne takie suplementy i specyfiki magiczne;) jakoś łykam chociaż zawsze mam lęki, że mi źle wpadnie, ale to od zawsze;)

      Usuń
  12. Prezenty świetne, cienie Inglot ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne prezenty w szczególności produkty z INglota robią wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczne prezenty !! zestaw Yves Rocher, maskarę z Sephory i paletkę cieni Inglot też chętnie bym dostała :D choć i tak nie mogę narzekać, bo obłowiłam się w prezenty od całej rodziny :)

    Bombka ze sznurka świetna !! pewnie też bym ją męczyła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bombka strasznie kusi i wciąga, ale dają po łapach i nie mogę;)

      Usuń
    2. Szkoda, współczuję Ci, beszczelna rodzina :D

      Usuń
    3. a to jest takie super uczucie jak się tak zgina;)

      Usuń
  15. nie dziwię się że nie wytrzymałas do Wigilii z tuszem Chanel :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo przyjemne prezenty :D I fajnie zobaczyć twarze osób, których posty regularnie się czyta :D

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny prezenty, a moje święta były najgorsze, przeleżałam w łóżku;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj współczuję! uszy do góry, zaraz na pewno wyzdrowiejesz! czekam na kolejny DIY:*

      Usuń
    2. oj nie takie zaraz dziś byłam u lekarza, antybiotyk i leki przeciw bólowe na plecy, bo przy okazji mnie przewiało;/

      Usuń
  18. Ile wspaniałości znalazłaś pod choinką, gratuluję :)
    Ja również te święta zaliczam do udanych i mile spędzonych w rodzinnym gronie:)
    Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz, zapraszam częściej:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniałe prezenty...I wielki szacun do męża za Chanel :)
    Ingloty przecudne!

    A co do męża na blogu - zawsze musi być ten pierwszy raz :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nadal raczej nie świadomy, ale ćććccśśśssiii;)

      Usuń
  20. Szwagierka bardzo przypomina mi pewną dziewczynę, chyba, że ma na imię Natalia i to ona... :D

    OdpowiedzUsuń
  21. zgadza się Pharmaceris uwielbiam, najpierw miałam kryjący, teraz używam matujący z laktoflawiną i nie mam zamiaru tego zmieniać, bo widzę, jak reaguje moja skóra po innym.

    OdpowiedzUsuń
  22. prezentów można pozazdrościć, paletka z inglota ma śliczne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  23. heheh ja również zaliczyłam powrót... ale jeszcze mamy sylwestra :p

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudne prezenty :) też bym nie wytrzymała, gdybym widziała torbę Sephory :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne prezenty!
    Hahahah musisz mieć wrodzony dar przekonywania, skoro dostałaś wcześniej tę maskarę ; p

    OdpowiedzUsuń
  26. ojojoj, ile prezentów :D musiałaś być bardzo grzeczna w tym roku:D pozazdrościć tak chojnego Mikołaja :)
    buziaki :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  27. C u d o w n e prezenty!!! Męża tylko mogę pozazdrościć :) Mam nadzieje, że już jestes zdrowa i że wszystko jest juz tylko dobrze... hmm.. buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowna góra prezentów! :-)

    No i życzę zdrowia w Nowym Roku, żeby wszystko dobrze poszło i już nic więcej Ci nie dokuczało! :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. super prezenty. uwielbiam studentską, w szczególności wiśniową. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w życiu nie jadłam wiśniowej, ale jak skoczę w okolice Czech, to kupię na pewno!:)

      Usuń
  30. Mam ten sam kalendarz, jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Moje ulubione kosmetyki widzę.. Inglot najlepszy do make up'u i moje Yves Rocher - jestem im wierna od lat :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Zazdroszczę Inglotowych prezentów ^^ piękne kolory! I mój ulubiony tusz Chanel, na którego mnie nie stać :<
    Wracaj do zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie ;) Ale jednak ponad 100 zł za jeden tusz to dla mnie zbyt ekstrawagancki wydatek ;P A ja tylko biedną studentką jestem :D
      Na razie zostanę więc przy mojej Collosalce i tuszach Essence, bo też są niezłe ;)

      Usuń
  33. Rainbow 117 to jeden z moich ulubionych cieni Inglota:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Łał, świetne prezenty :)
    Genialny zestaw cieni, chętnie sama bym taki przygarnęła xD'

    OdpowiedzUsuń
  35. super prezenciki,zazdroszczę.Pozdrawiam i ślę całusa :*

    OdpowiedzUsuń
  36. Ach! Jakie prezenty!
    Micele z biodermy ne są najtańsze, ale ja jestem zadowolona z ich produktów. Mam 1000 ml micel z serii ABCDerm dla dzieci - używam dla Juniorka i jest super. Sprawdzałam - zmywa makijaż.
    W konkursie na FB wygrałam micela Sensibio i czekam na niego , będzie po nowym roku.
    Miałam też przyjemność testować Matricium - super!

    Także zbieram się do kupna kolejnych kosmetyków tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kalendarz i Ingloty najbardziej mi się spodobały! U mnie w rodzinie na święta sobie dajemy drobiazgi, więc nawet nie mam się czym chwalić;p

    OdpowiedzUsuń
  38. ale się "obłowiłaś" :) ho ho ho! za tę czekoladę studencką dałabym wiele hehehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwykła lepsza niż biała... za mało galaretki!:( a to o nią się przecież rozchodzi!

      Usuń
  39. Inglot ma świetne cienie! również używam :)Zapraszam do siebie, dzisiaj recenzja 3 sylwestrowych maskar :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam ten sam kalendarz i już nie mogę się doczekać pierwszych notatek;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ależ prezentów:)
    Trzymam mocno kciuki za Ciebie, pij lekarstwa grzecznie, będzie dobrze:-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Cudowne prezenty no i atmosfera rodzinnych świat najważniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Zazdraszczam!! Szczególnie inglocików <3

    OdpowiedzUsuń
  44. Studenckieeee ulubione :))) piękne te cienie Inglota a Ty wygladasz ślicznie :)Muah:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam taki sam cień z Inglota. Świetne prezenty.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  46. świetne prezenty i piękne cienie:) zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  47. też kiedyś dostałam, na urodziny od przyjaciółek, ten zestaw z Yves Rocher tylko ja chyba miałam o zapachu moreli :) cudowny :)

    OdpowiedzUsuń

To nie jest miejsce na autopromocję! Sfrustrowanym dziękujemy!
Komentarze zawierające w sobie słowo "Obserwujemy" z miejsca są usuwane.

:*

Zobacz też

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...